„Struny świadomości” Koncert plus warsztat
1 październik, piątek, 19:00 - 21:00
Biosfeera, Warszawa ul. Al. Niepodległości 80
Część warsztatowa obejmie istotę pojęć: ciała, orientacji,
myśli, uczuć, emocji, intuicji, energii, źródła, wolnej woli, medytacji w życiu
codziennym i praktyce wg. Carla Gustawa Junga
Część koncertowa to medytacja w akompaniamencie
aktywizujących dźwięków gongów.
Struna jest
źródłem dźwięku, poruszona czy też wprawiona w ruch wytwarza falę, która
oddziaływuje na otoczenie, dostarczając w ten sposób przeróżne doznania.
Jesteśmy strunami. Nastrojoną strunę czy też nie, możemy
porównać do naszej postawy.
Określa ona naszą gotowość psychiki do działania lub
reagowania w pewien sposób, opiera się na określonej czy wyznaczonej sobie
orientacji psychicznej.
Uważność, wsłuchanie się w siebie i orientacja odgrywają
ważną rolę w naszej postawie.
To, jaką struną, wibracją i jednocześnie falą jesteśmy,
zależy tylko od naszej wolnej woli i uznania. Ponieważ jesteśmy nie tylko
kompozytorami melodii naszego życia i doświadczeń, ale również stroicielem i
słuchaczem. Który również może być uprzedzony co do swojej i innych strun.
Siebie jako strunę możemy zaniedbać, zapomnieć, bać się,
zignorować, przytłumić itp. na rzecz lękliwego siebie i ważniejszego czegoś lub
kogoś.
Gdybym był struną nieświadomego dzięcioła, to ograniczałbym
się myślami i emocjami;
Czy mogę uderzać dziobem w drzewo i pozostawić dziury?
Czy to może komuś przeszkadza?
Dlaczego wyrządzam drzewu krzywdę, ranie je?
A może hałasuje, zakłócam ciszę lub czyjąś rozmowę?
Może uderzam za szybko i głośno, kto mi pokaże jak to się
robi?
Powinienem odlecieć głęboko w las aby nie przeszkadzać.
Jak będę długo i głośno stukał, to ktoś mnie zobaczy i
uciszy kamieniem.
A może lepiej znajdę sobie martwe drzewo?
Itp. Itd.
Tymczasem dzięcioł jest uważany za lekarza drzew.
Jest częścią wielkiego ekosystemu.
Tak jak my jesteśmy Jaźnią, którą można określić jako „Bóg w
nas”.
Podobnie ograniczamy siebie i swoje możliwości używając
telefonów komórkowych ignorując i zaniedbując swoją telepatie. Gdy mówimy, że
na coś lub kogoś brakuje nam czasu. Stosując jakiekolwiek środki zapobiegawcze
przed czymś lub przed kimś. Podobnie, gdy zapinamy pasy w samochodzie, aby
przestrzegać tzw. prawa i bezpieczeństwa. Stojąc na czerwonym świetle nawet jak
nie widać samochodu, bo „nauczyliśmy się prawidłowo poruszać”. Bojąc się
wyrazić prawdę, kaszlemy i wymyślamy kłamstwo. Czy gdy wykupujemy ubezpieczenie
na życie lub wstawiamy solidne drzwi. A najbardziej absurdalne wydaje się
„chodzenie do kościoła tzw. świątyni” jakby ona mogła być zbudowaną z cegły czy
desek, jakby było to jakieś miejsce, do którego trzeba i da się chodzić.
Itp. Itd.
Tylko nieświadomi odczuwają poczucie winy, strachu, krzywdy,
odrzucenia i niesprawiedliwości.
Gdzie jest wolna wola i świadomość, a co jest oznaką
niewiedzy, strachu i lęku?
Każdy odpowie sobie na to pytanie w najbardziej wygodny dla
siebie sposób.
Przecież chcemy i potrzebujemy czuć się dobrze.
A jak to zrobić?
Zapraszam w świat dźwięku, introspekcji i pozytywnych
przemian.
Na zajęcia należy ubrać się w luźny strój.
Koszt 35zł
Konieczność rezerwacji: (kliknij tu)
Marcin Szarkowski
fundacja@zlotysrodek.org tel. 502 345 649
www.zlotysrodek.org